NASZ PATRON

Jesteś tu: » STRONA GŁÓWNA » NASZ PATRON

                                  Czesław Janczarski

 


  

 

 

  Dlaczego Czesław Janczarski?

 

 

"Kiedyś był tutaj i mieszkał z nami "... mówią słowa hymnu szkoły.

 

 W latach 1944 – 1946 Czesław Janczarski pracował jako pedagog w Szkole Podstawowej w Wolicy (obok Wielkolasu). Mieszkał tu razem z żoną i synkiem Jackiem. Okoliczna ludność wspomina go jako wspaniałego człowieka. Zostawił tu cząstkę swojego serca.

 

 

 

 

Cz. Janczarski był lubiany przez społeczeństwo. Chętnie służył radą innym. Cieszył się szacunkiem i zaufaniem mieszkańców Wolicy. W czasie pobytu w tej wsi urodził się syn – Jacek, którym opiekowała się prababka jednej z uczennic naszej szkoły – Edyty Ochnio.

 

 

 

Budynek szkoły podstawowej w Wolicy, w którym uczył Czesław Janczarski

 

 

Wywiad z Panem Edwardem Swaczyną, uczniem kl. III 1945/46:

 

 

 

- Czesław Janczarski był wówczas jedynym nauczycielem liczącej VII klas Szkoły Podstawowej w Wolicy. Przyjaźnił się z rodzicami Edwarda Swaczyny. Ojciec ucznia był wówczas strażakiem.

 

- Janczarski interesował się żywo działalnością straży i prawdopodobnie wtedy zrodził się myśl napisania utworu „Jak Wojtek został strażakiem”.

 

-  Poeta bardzo lubił zwierzęta , dlatego u E. Swaczyny miał założoną hodowlę królików.

 

 

 

  

ŻYCIORYS POETY

 

Czesław Janczarski, pseudonim Jan Antkiewicz (ur. 2 września 1911 w Hruszwicy na Wołyniu,             zm. 19 maja 1971 w Warszawie) - polski poeta piszący dla dzieci, a także tłumacz z języka rosyjskiego. Ojciec Jacka Janczarskiego.    Po wybuchu II wojny światowej wyjechał do Lwowa. W latach 1944-1946 mieszkał w Kurowie (gdzie urodził się jego syn - Jacek) i uczył w jednej ze szkół na Lubelszczyźnie (Wolica, gmina Abramów, powiat lubartowski, gdzie również mieszkał). Od 1946 mieszkał w Warszawie.       

 

Pracował kolejno jako organizator zespołów "Żywego Słowa" (zespołów recytatorskich wyjeżdżających w teren) w wydawnictwie "Czytelnik" (1946-1950), jako członek zespołów redakcyjnych "Iskierek", a potem "Świerszczyka" (1950-1955). Z Tadeuszem Kubiakiem oraz Bogdanem Ostromęckim pracował w latach 1955-1957 w redakcji poezji Polskiego Radia.

 

Jest twórcą dwutygodnika dla najmłodszych "Miś". Od początku powstania tego pisma (1957) do końca swojego życia był również jego redaktorem naczelnym, jednak nadal współpracował z innymi tytułami, publikując dalej swoje wiersze w „Świerszczyku” i „Płomyczku”.

 

Był postacią niezwykłą, zwracała uwagę jego wyjątkowa elegancja, a jednocześnie był obdarzony olbrzymim humorem. Pod jego rządami redakcja „Misia” była zdecydowanie najweselszym miejscem w wydawnictwie „Nasza Księgarnia”. W jego piśmie debiutowało wiele, sławnych później, nazwisk literatury dla dzieci i młodzieży.

 

Jest twórcą literackiej postaci Misia Uszatka („misia z klapniętym uszkiem”), której plastyczny kształt wymyślił Zbigniew Rychlicki (wspólnie mieli prawa do tej postaci). Miś Uszatek był bohaterem kilku książek Janczarskiego, oraz przeszło stu zrealizowanych w Se-ma-forze telewizyjnych dobranocek z niezapomnianym Mieczysławem Czechowiczem jako narratorem.

 

Dostał ataku serca, który miał miejsce w czasie spotkania autorskiego z młodzieżą w szkole podstawowej w Siedlcach. a kilka dni później nastąpił zgon w szpitalu w Warszawie.

 

Czesław Janczarski

 

Nie mijam

 

Skrzywdzonego kota nie mijam

i psa z kulawą nogą,

ani motyla leżącego na szynach.

Nie mijam ptaka z połamanym skrzydłem,

zerwany kwiat odnoszę do domu,

nad zbłąkaną mrówką się schylam.

 

I gdy słyszę w gwiazdach

szum odrzutowca,

myślę: dlaczego w epoce atomu

ludzie tak często mają podstępny krok kocich łap,

psim zębem patrzą na siebie wrogo?

 

Widzę za oknem dzieci:

Zaczynają już one rozumieć ten wiek.

Czy nie mijają,

czy odnoszą do domu,

czy schylają się?

myślę, dziwną zdjęty trwogą.

 

 


 Hymn szkoły poświęcony Patronowi

 

 

HYMN SZKOŁY

 

 

Jak szeroka i długa jest Polska, 

 bije milion małych serc.

 Słowa pieśni ich płyną do koła,

 i poecie niosą cześć.

   

     Ref:       

 

         On wskazuje nam jak świat poznawać,

           i jak Polskę kochać dla niej żyć.

           Po czym poznać kto dla nas jest bratem.

         Komu  młode serce dać.

  

 Kiedyś był tutaj i mieszkał z nami .

Wśród ludzi pól i łąk.

Umiał wiosną rozmawiać z ptakami.

Poznał życie naszych stron.

        

      Ref:  

 

          On wskazuje nam jak świat poznawać …

  

Wychowawcą on był znakomitym,

zawsze  pomógł rade dał.

I uśmiechał się tak czule przy tym.

Przecież dobre serce miał.